Połowa maja już daleko za nami, truskawkowy sezon w pełni. Lubisz truskawki? Ja uwielbiam!
Dodatkowo, te z własnej grządki, są wyjątkowo pyszne.
Na moim stole w tym sezonie gościł już koktajl truskawkowy, ucierane ciasto z truskawkami, pierogi z truskawkami, a i nawet makaron z sosem truskawkowym. O, i kasza manna z truskawkami też ;)
Dziś jest dzień wyjątkowy,
26 maja,
Dzień Matki.
Jestem mamą, oczywiście że tak. Jestem mamą od 6 lat :)
Dlatego też w tym wyjątkowym dniu, zrobiłam przyjemność sobie, moim dzieciom i rodzinie.
Przygotowałam "truskawkowy pucharek mamy"
Tadammmm
Do wykonania tego pysznego deseru potrzebujemy;
- 1 kg dojrzałych truskawek
- 50 g margaryny Palma
- 1 op. herbatników
- 1 szkl mleka
- 1 op. śnieżki
- 1 galaretkę agrestową
- 2 galaretki truskawkowe
- 2 łyżki cukru
- 5 pucharków, ew. szklanek do drinków
- ew. 250 ml ubitej śmietany 30% do dekoracji
1.Truskawki obieram i myję pod bieżącą wodą, (kilka sztuk odkładam do dekoracji) wrzucam do małego rondelka i z dwoma łyżkami cukru gotuję ok. 20-30 min. Po tym czasie całość blenduję i jeszcze kilka minut podgrzewam, żeby odparować wodę. Do powstałej masy dodaję galaretkę i dokładnie mieszam. Odstawiam do stężenia.
2. W tym samym czasie w połowie szklanki wody rozpuszczam galaretki. W jednej truskawkową, w drugiej agrestową.
3. Herbatniki kruszę bardzo drobno, 50 g margaryny Palma rozpuszczam i mieszam z herbatnikami. Po ok. dwie łyżki wsypuję na spód pucharków.
4. Szklankę mleka ze śnieżką ubijam na sztywno, kiedy galaretka agrestowa wystygnie, dodaję ją do ubitego mleka. Masę dzielę do każdego z pucharków i łyżką układam na warstwie herbatników. Odstawiam do lodówki na kilka minut do stężenia.
5. Kiedy masa truskawkowa wystygnie, porcjami wylewam ją na warstwę ubitego mleka i ponownie wstawiam do lodówki na kilkanaście minut.
6. Na koniec kroję truskawki w drobną kostkę lub plasterki, wrzucam do pucharków i zalewam galaretką truskawkową.
Jeżeli lubisz i masz ochotę, deser można udekorować kleksem z bitej śmietany i posypać cukierkową posypką.
Gotowe pucharki wstawiam do lodówki na ok. 2 godziny.
Dlaczego warto taki deser zrobić? Dlatego, że jest prosty, pyszny i sezonowy. Cieszy oko i podniebienie :)
Na upalne dni jest strzałem w 10 :)
Smacznego :)